// Startbriefing
[blockstart:500]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
OGNISTY PROBLEM
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Pewna malownicza europejska kraina padla ofiara sil zla.
Zamieszkujacy ja wiesniacy udali si po pomoc do Cesarza Bizancjum z nadzieja, ze bezie mogl im jakos pomoc.
Wladca nie pozostal obojetny pomimo tego, ze kraina ta znajdowala sie poza obszarem jego ziem.

Cesarz wyslal zatem na polnocne tereny spory oddzial zolnierzy oraz cywili, aby stworzyli garnizon nieopodal wyspy, ktorej szczegolnie obawiali sie wiesniacy.
Opowiadali, ze ich wioski zostaly zaatakowane przez Wezolaki a takze, ze ich kutry rybackie zlokalizowaly ta wlasnie wulkaniczna wyspe, ktora wylonila sie z dna oceanu z dnia na dzien. Prawdopodobnie to ona stanowi zrodlo calego problemu.

Cyra postanowila dowodzic cala akcja.

<usericon:0,101> 

Odszukaj garnizon Bizantczykow.



Takze Sigurd jako wieczny lowca trofeow nie mogl spokojnie pozostac w swoim zamku na wiesc o "potworach z tajemniczej wyspy".
Zebral zatem grupe odwaznych frankow i wyruszyl na spotkanie z kolejna przygoda.

<usericon:0,102>

Odszukaj garnizon Frankow.

 	

My, wikingowie zostalismy oddelegowani przez naszego wodza Bjarniego, aby wspomoc oddzial Cyry najintensywniej, jak to tylko bedzie mozliwe.

Musimy jednak uwazac. Zlo moze czyhac w kazdym nawet niepozornym zakamarku!


~~ Made by Brainy ~~ 
[blockend:500]

[blockstart:501]
Na poludnie od wioski natrafilismy na niedoleznego staruszka.

<usericon:1,200,323>

Najwyrazniej nie oposcil tego miejsca z jakis waznych powodow. Wszyscy inni mieszkancy tych ziem juz dawno sie ewakuowali.

"Witaj nieznajomy" - rzekl starzec - "Zapewne zastanawia cie co ktos taki jak ja moze robic w tak niebezpiecznym miejscu. Otorz wszyscy moi towarzysze uparli sie, zeby oposcic to miejsce, a ja bardzo chcialem zostac, aby miec baczenie na nasze ziemie. Poniewaz bylo to niebezpieczne, to nie moglem zmusic nikogo, aby zostal ze mna. Wszyscy w panice uciekli nawet zbytnio nie myslac o moim losie. 

Nic w tym dziwnego. Jestem przeciez juz stary i tak niedlugo umre."

Starzec nie wydawal sie obawiac spotkania z Ognistymi Wezami. Wspomnial nam takze, ze razem ze swoim wnukiem spotkal jednego, gdy byli na rybach w okolicach wulkanicznej wyspy.

"Widzialem w swoim dlugim zyciu juz wiele bestii, ale czegos takiego nigdy!

Wezolak byl agresywniejszy i szybszy od innych, ktore widzialem. To zapewne musial byc jakis nowy, lepszy gatunek, ktory rozwinal sie wewnatrz wulkanu. Gdyby nie to, ze nas nie zauwazyl, to nie mielibysmy szans na ucieczke."

Postanowilismy skorzystac z wiedzy jaka posiada staruszek i wypytalismy go o Cyre i Sigurda.

"Ah! Frankowie oraz Bizantczycy!" - westchnal dziadek - "To dobrzy ludzie. Sa dosc zdeterminowani, aby odeprzec zagrozenie, a teraz kiedy takze wikingowie zjawili sie na tych ziemiach, to moge spokojnie odejsc.


Na poludniowym-zachodzie kraju osiedlili sie Frankowie. Zajeli moja ojczysta wioske, ale sa pelni oglady wiec to nawet dobrze, ze nasze domy spoczywaja w ich rekach. Oni ochronia je przed niebezpieczenstwem.


Bizantczycy natomiast odwaznie zajeli polnocno-wschodnie ziemie, ktore znajduja sie niemal bezposrednio obok Wulkanicznej Wyspy. Nie wiem czy beda tam bezpieczni. To na pewno dobre miejsce do planowania atakow. Jednak jestem pewien, ze beda potrzebowali jak najwiecej pomocy od was - wikingow."

Podziekowalismy staruszkowi za rade i chcielismy jak najszybciej odszukac naszych sojusznikow, jednak dziadek zatrzymal nas.


"Jest jeszcze cos waznego o czym musisz wiedziec!

Idac na wschod za znacznikami do obozu Bizantczykow nie wolno ci zbaczac z drogi! Las znadujacy sie za mostem zawsze byl, a teraz tym bardziej jest pelen zlej mocy, a zamieszkujace go zwierzeta sa agresywne i budza groze. Strzez sie tego miejsca, jesli zycie jest ci mile!"

<usericon:1,481,479>

Miejsce, ktorego kazal wystrzegac sie starzec za pewne kryje mnostwo tajemnic. Sam zadecyduj czy twoi ludzie maja zignorowac tamte tereny, czy moze sprobowac wywabic agresywne zwierzeta z tajemniczego lasu.
[blockend:501]

[blockstart:502]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WIOSKA FRANKOW
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Wreszcie dotarlismy do obozowiska frankow, ktore znajdowalo sie w wiosce potrzebujacych wiesniakow. Ci, zezwolili rycerzom, aby zajeli sie ich gospodami w trakcie misji. Dodatkowo jest to dla frankonskich oddzialow idealne miejsce na nocleg.

Znajduje sie moze daleko od obozu bizantczykow, ale to idealna lokacja dla oddzialow wspierajacych.

Sigurd oczekiwal na nasze przybycie.

<usericon:1,75,452>

"Nareszcie dotarliscie!" - krzyknal! -"Przywiozlem ze swojego krolestwa znakomite artefakty, ktore moga wesprzec i twoich ludzi w zamian za smakowite ciastka, z ktorych slyniecie w moim zamku."

Nie wygladalo na to, aby Sigurd zmienil sie choc odrobine. Wciaz ma w glowie tylko poszukiwania potworow i nasze ciastka.

"Czesc moich elitarnych rycerzy postanowila sluzyc pod waszymi rozkazami w zamian za odrobine slodkich wyrobow z ciasta. Przystalem na to, wiec jesli wplacisz im trybut bedziesz mial prawo wydawac im rozkazy.
 To chyba tyle jak mniemam. Czas wziac sie w garsc i zniszczyc oddzialy nieprzyjaciela. Pozdrowcie ode mnie Cyre, jesli gdzies na polu bitwy ja spotkacie."

Sigurd jest chyba zbyt mocno podekscytowany na mysl bitwie. Musimy jakos przetrwac jego majestatyczne przemowy. 
[blockend:502]

[blockstart:503]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
GARNIZON BIZANTCZYKOW
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Wreszcie dotarlismy do garnizonu bizantczykow.

Cyra oraz jej ludzie wygladali na bardzo zabieganych i zestresowanych.

<usericon:1,421,18>

"Wikingowie! Nareszcie!"

Corka cesarza wygladala na bardzo szczesliwa z naszego przybycia. Prawdopodobnie ledwo dawala sobie rade z kontrola takiej waznej misji.

"Jesli chcecie sie przydac, to bierzcie sie za produkcje dodatkowych broni. Mozecie takze wykazac sie pokonujac Wezolakow paletajacych sie po ladzie.

Jestem pewna, ze pojawia sie jak tylko wyczuja dobrze uzbrojona armie."

Wezolaki tak jak wspomniala Cyra nie maja w nawyku atakowania cywili.

Wyszkol 30 wojownikow, a nastapnie pokonaj conajmniej 40 Wezolakow. Dodatkowo wesprzyj bizantyjski garnizon wplacajac rzadany trybut.
[blockend:503]

[blockstart:504]
Na wyspie na wschod od naszego obozu spotkalismy druida, ktory twierdzi, iz posiada moc, ktora moze wesprzec nas w walce z Wezolakami.

Twierdzi, ze moze zmieniac dla nas zawartosc magicznych skrzyn za jedyne 15 leczniczych ziol.

<usericon:1,94,197>

Byc moze bredzi, albo jest szalony, ale nie mamy przeciez nic do stracenia.

Jesli chcesz, wplac druidowi rzadany trybut.
[blockend:504]

[blockstart:505]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
BJARNI
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Po pewnym czasie od naszego przybycia na skarzone zlem ziemie pojawil sie tu wreszcie nasz wodz - Bjarni.

<usericon:1,31,162>

"Teraz, kiedy przybylem nie musicie niczego sie obawiac!

Pokonam kazde zlo znajdujace sie na ziemi. Zreszta jak zwykle!"

Byc moze slowa naszego wodza brzmia odrobine zuchwale, ale wlasnie dlatego zawsze za nim podazamy. To urodzony przywodca, a my jako jego ludzie nie mozemy w niego watpic.
[blockend:505]

[blockstart:506]
Postanowilismy wywabic z Zakazanego Lasu dzikie bestie za pomoca miesa.

To bardzo odwazne posuniecie. Miejmy nadzieje, ze skuszony zapachem miesa kroliczek nie zrobi nam krzywdy...

<usericon:1,483,493>

[blockend:506]

[blockstart:507]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
SIGURD
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
"Zaczekaj przyjacielu! Nie powinienes tak ryzykowac bedac samemu!"

<usericon:1,465,477>

"Pokonajmy ta dzika bestie tak jak kiedys, za starych, dobrych czasow!"

[blockend:507]

[blockstart:508]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
CYRA
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
To niesamowite, ze nawet w obliczu tragedii jaka jest walka z dzikimi bestiami uczucie, ktore laczy Bjarniego i Cyre wciaz znajduje sile by wzniecac usmiech na twarzach.

<usericon:1,421,18>

Bjarni specjalnie dla Cyry znalazl czas, aby zdobyc piekny bukiet kwiatow zlozony z najrzadszych okazow tutejszych, pieknych roslin.

"To naprawde przemile z twojej strony, ale od teraz bede pilnowac osobiscie, zebys nie tracil czasu na zrywanie chronionych kwiatow w trakcie tak waznej misji."

Wyglada na to, ze Cyra mimo tego, co mowi jest teraz wyraznie bardziej radosna. Drobny gest, a jednak bardzo cieszy.
[blockend:508]

[blockstart:509]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
HATCHIE
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
"Hola! Ja wszystko widzialem!

Masz sie za lepszego zlodzieja ode mnie!? Nikt nie jest w stanie przerosnac moich bandyckich umiejetnosci!"

<usericon:1,10,490>

Hatchie pojawil sie wraz ze swoim malym oddzialem jako wsparcie dla naszej misji, kiedy dowiedzial sie, jaka jest sytuacja.

Jego oku nie umknie jednak zupelnie nic...

Miejmy nadzieje, ze nie doniesie bizantczykom, ze skradlismy im tych kilka Amuletow...
[blockend:509]

[blockstart:510]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
Dobra robota!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Udalo ci sie wykonac wszystkie ukryte zadania i odblokowac cala czworke bohaterow.

<usericon:0,100>  <usericon:0,101>  <usericon:0,102>  <usericon:0,103>

Teraz cala czworka postanowila udac sie w niepokonanym skladzie do Zakazanego Lasu!

Dbaj o bohaterow i nie pozwol, aby stala sie im jakas krzywda. 
[blockend:510]

[blockstart:511]
Bohaterownie bezpiecznie oposcili Zakazany Las.

Udalo im sie takze zdobyc cenne lupy wojenne. Teraz rzadne Wezolaki nie beda stanowily najmniejszego problemu!


Sprawdz zawartosc swojej kwatery glownej i ciesz sie cennymi lupami!
[blockend:511]

[blockstart:512]

<usericon:1,123,405>

Skuszeni naszymi ciastkami, rycerze Sigurda postanowili na okres tej misji poddac sie naszym rozkazom.
[blockend:512]

[blockstart:513]
Bizantczycy z pewnoscia nie pogardza naszym trybutem.

W ich sytuacji, kazda pomoc sie liczy!
[blockend:513]

[blockstart:514]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
Dobra robota!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Pokonales wystarczajaca ilosc wezolakow oraz wplaciles wymagana ilosc broni, abysmy mogli w pelni ci zaufac!

Od teraz mozesz dowodzic akcja przeciwko Wezolakom z Ognistej Wyspy.

Bizantczycy podarowali ci kilku z ich najlepszych wojownikow, a takze okret, dzieki ktoremu bez watpienia dotrzez na wulkan - epicentrum wszelkich problemow tej krainy!

<usericon:1,440,142>

Zabierz najsilniejszych wojownikow na poklad i zniszcz Wezolaki!
[blockend:514]

[blockstart:515]
Wyglada na to, ze staruszek mial racje, co do "innosci" Wezolakow z Wulkanicznej Wyspy.

WYgladaja na znacznie bardziej agresywne i dzikie, a takze poruszaja sie szybciej i tak salo szybciej atakuja!

Nie wolno sie nam jednak poddac! Musimy raz na zawsze wyeliminowac ten niebezpieczny gatunek Wezy, ktory sprowadzil zlo na ta kraine!
[blockend:515]

[blockstart:516]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
ZWYCIESTWO!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Po ciezkich zmaganiach w walce z Ognistymi Bestami wkoncu odnieslismy calkowite zwyciestwo!

Bestie juz nie zagrazaja ludnosci, ktora spokojnie bedzie mogla powrocic na te ziemie, by dalej cieszyc sie spokojnym zyciem!

Takze Cyra i jej poddani moga teraz z duma powrocic do swojego panstwa. Po raz koleny udwowodnili, ze sa naprawde szlachetnym i odwaznym narodem.

Sigurd co prawda nie zdobyl w walce zadnego trofeum, co czyni go okropnie ponurym, ale znajac zycie, to mroczne sily nie karza mu zbyt dlugo na siebie czekac.

My takze powinnismy teraz swietowac zwyciestwo! Bowiem nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro. 
[blockend:516]

[blockstart:517]
Postanowilismy sprawdzic czy zamieszkujacy zachodnia wyspe druid rzeczywiscie posiadl nadludzkie zdolnosci magiczne.

Wplacilismy mu 15 leczniczych ziol jak prosil i...

<usericon:1,94,197>

Nie moglismy uwierzyc wlasnym oczom! Magiczne skrzynie napelnily sie!

Jesli tylko chcesz uzyskac nowa zawartosc skrzyn, to zaoferuj druidowi kolejna porcje ziol.
[blockend:517]

[blockstart:518]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
PORAZKA!
<font:$local$\fonts\font12.fnt>
Smierc, ktoregokolwiek z bohaterow w trakcie rozgrywki oznacza porazke i niemoznosc dokonczenia misji...

<picture:$local$\graphics\Hero_Dead_F.pcx>
[blockend:518]